Plansza na ekranie

Dawno, dawno temu… za górami, za lasami. W mrocznych czasach bez smartfonów, Internetu, komputerów i prądu istniały gry – karciane, planszowe, towarzyskie. Z czasem zaczęły pojawiać się owe zdobycze technologiczne, a wraz z nimi pong. Na ekrany zaczęto przenosić stare, nieraz wiekowe twory. Te różnie zniosły tę próbę czasu.

Czytaj dalejPlansza na ekranie

Zderzenie nad Iranem – opowiadanie wardasza

Wyszliśmy z sali odpraw. Kolejna prosta misja, eskorta startujących z Nevatim w Izraelu A-10, atakujących lotnisko w Teheranie. Raporty o pojedynczych Su-24, zestrzeliwanych jak kaczki przez nasze lotnictwo, głównie bazujące na sąsiednim USS Abraham Lincoln Super Hornety, budowały atmosferę triumfu.

Czytaj dalejZderzenie nad Iranem – opowiadanie wardasza

Crowdfunding – co wesprzeć, co odpuścić?

Dawno, dawno temu wsparłem grę na kickstarterze. Frontiers zapowiadało się całkiem nieźle. Gra RPG skupiona na eksploracji, nawiązująca duchowo do drugiej części The Elder Scrolls. Kompletna klapa? Nie, gra jest dostępna w Early Access, jednak prędko tego stanu nie opuści.
Najprościej kupować gry wyłącznie po premierze, najlepiej po załataniu wszystkich dziur. Jeśli jednak koniecznie chcemy wesprzeć akcję crowdfundingową, to zastanówmy się jak należy oddzielić ziarna od plew.

Czytaj dalejCrowdfunding – co wesprzeć, co odpuścić?